Sanofi

Zainspiruj się: Silke

Większość z nas, myśląc o maratończykach, prawdopodobnie wyobraża sobie ludzi w okolicach trzydziestki lub wysportowanych kenijskich biegaczy bijących światowe rekordy. Tymczasem Silke, 55-letnia menedżerka restauracji, odkryła pasję do biegów długodystansowych o wiele później.

Jak to się stało, że zaczęłaś biegać maratony po skończeniu pięćdziesiątego roku życia?

Nigdy nie byłam zbyt aktywna, a z powodu długich godzin pracy w restauracji trudno było mi trzymać się planu regularnych ćwiczeń fizycznych. Zawsze jednak uwielbiałam oglądać maratony w telewizji, marzyłam też o tym niezwykłym poczuciu spełnienia, kiedy przekracza się metę. Zaczęłam więc biegać w wolnym czasie i stopniowo poprawiałam swoją wytrzymałość. Przy okazji poznałam kilka innych osób, które również zaczynały swoją przygodę z bieganiem, i wspólnie dopingowaliśmy się do dalszych wysiłków. Kiedy miałam 50 lat, przebiegłam pierwszy maraton i od tego czasu jestem uzależniona od biegania.  

Co Cię inspiruje do działania?

Poczucie spełnienia po ukończeniu biegu – kiedy widzę, że opłaciły się te godziny ciężkiej pracy. Inspirują mnie też inni biegacze, którzy zaczęli uprawiać ten sport w późnym wieku.

Gdybyś miała udzielić rady innym, co byś powiedziała?

Nigdy nie jesteś zbyt stary – dlatego nie umniejszaj swojego potencjału!
 

TELL YOUR STORY

Fill in the form below and submit it to the Pharmaton® team.

Tell us about yourself:

By submitting this story I consent to its content being adapted
and published on the Pharmaton® website.
*MANDATORY FIELDS